Maraton zaczyna się po 60-tce!

Maria Pańczak, a raczej Pani Parasolka – znana i lubiana poznańska biegaczka swoim entuzjazmem i radością z biegania zaskarbiła sobie sympatię mieszkańców Poznania, miłośników sportu, zawodników i kibiców.

Jej życiorys i opowiadane przez nią osobiste anegdoty wywołują uśmiech na twarzy. Z artykułów dedykowanych jej osobie wybija się naturalność i spontaniczność, a z jej wypowiedzi można czerpać niezwykłe życiowe mądrości.

Pani Maria była wielokrotną uczestniczką Poznańskiego Maratonu. Wielokrotną, niezapomnianą i wyjątkową. Mówi się, że nie szata zdobi człowieka, jednak w jej przypadku biały strój z przewieszoną przez plecy niebieską parasolką nie tylko przyciąga wzrok, ale także dodaje uroku i wdzięku. Nadal! Bo mimo, że kobiecie wieku się nie liczy Pani Parasolka nie odwiesza butów na kołek i walczy o tytuły w kategorii 80+. Biega dalej!

Po swojemu

Podobno od dziecka czuła, że na wiele ją stać. Swoje marzenia o długodystansowym bieganiu odkładane były z każdą kolejną wiosną. Aż przyszła ta wyczekiwana, a z nią emerytury, treningi, wyjazdy, zawody, wywiady i artykuły w lokalnych i ogólnopolskich mediach! Sława Pani Marii nie przygniotła, wręcz przeciwnie powołała do kolejnych zadań. W biegu pomaga, doradza i dodaje otuchy, a wie to ten, który otarł się o końcową stawkę biegu, bo z reguły tam, po swojemu, równym tempem, miarowo truchta Pani Parasolka.

Tym tekstem chcielibyśmy podziękować pani Marii za obecność na Poznań Maratonie, bo niejednokrotnie udowodniła, że pasja nie ma granicy wieku i przekonań.

2 czerwca 2019 roku Maria Pańczak startowała w XXIII MP WETERANÓW w PÓŁMARATONIE w Murowanej Goślinie. W kategorii K80-84 z czasem 03:51:17 zajęła 2. miejsce.

Więcej o Pani Parasolce przeczytacie na: https://www.runners-world.pl/ludzie/Walka-do-konca-Bohaterowie-ostatnich-minut,5649,1

Maria Pańczak